KERS w Re-Volt

Napęd elektryczny Re-Volta wyposażony jest w sławny z Formuły 1 system KERS. W skrócie polega on na możliwości odzyskiwania energii podczas hamowania pojazdu. W Re-Volt isnieje on w dwóch poziomach. Po pierwsze zaczyna działać gdy zdejmiemy nogę z pedału gazu. Pojazd zaczyna zwalniać przekazując całą energię hamowania z powrotem do baterii tracyjnej. Kierowca odczuwa zachowanie pojazdu podobne do hamowania silnikiem w zwykłym samochodzie.  Drugi poziom dodatkowego odzysku energii hamowania włączany jest poprzez naciśnięcie pedału hamulca. W tym przypadku siłą nacisku pedału możemy dodatkowo zwiększyć odzysk energii i mocniej przyhamować pojazd tylko przy użyciu elektrycznego hamowania odzyskowego. W pewnym momencie ruchu pedału hamulca pojawia się już właściwa praca hamulców hydraulicznych i hamowanie odbywa się w tradycyjny sposób.  Poziom hamowania odzyskowego wskazywany jest specjalnym wskaźnikiem ECO na desce rozdzielczej. Wskazówka na zielonym polu oznacza chwilową intensywność hamowania odzyskowego.

Energia uzyskana podczas hamowania odzyskowego zwiększa zasięg Re-Volta.

Funkcję hamowania odzyskowego można wyłączyć przełączając tryb jazdy na SNOW. Zalecane jest to podczas jazdy na bardzo śliskiej nawierzchni.

pozdrawiam i zachęcam do dyskusji

Szef Zespołu Inżynierskiego Napędu Re-Volt-Team

6 komentarzy »

  1. Piotr powiedział/a

    Bardzo fajnie stworzona strona.
    Pomysł z blogiem również uważam za trafiony.
    Mam nadzieję, że zwolennicy projektu Re-Volt będą z niej zadowoleni, szczególnie jeżeli znajdzie się tu wiele interesujących (pod względem technicznym) informacji.
    Czekamy na kolejne newsy…

    Pozdrawiam
    Redakcja ECOmoto.pl

  2. Stephan powiedział/a

    Hi!

    Dou you mind to blog in English or German too?

    Nice looking car!

  3. Agus powiedział/a

    Witam, pojazd ciekawy ale ta cena !!! może powinny być w ofercie wersje z mniejszym zasięgiem , innymi akumulatorami np. żelówki czy też mniejszej mocy silnik niech klient zdecyduje o ostatecznej cenie. Pozdrawiam

  4. Ptosio powiedział/a

    Świetnie! Super, że coś takiego powstaje w moim mieście.

    Mam nadzieję, że blog nabierze trochę więcej życia, może jakieś smaczki “z wewnątrz”? W końcu o tym, jak z grubsza działa hamowanie odzyskowe można przeczytać choćby na Wikipedii, liczę na jakieś bardziej smakowite kąski:) Bardzo ciekawy byłby np. wpis o tym, co zachowaliście ze starego projektu CREE, a co wypracowaliście na miejscu.

  5. Grzegorz powiedział/a

    Jestem posiadaczem baru. Rozwozimy jedzenie po całym mieście Pandą zasilaną LPG. Dziennie pokonujemy dystans od 80 do 150 km co daje rocznie około 30 tyś km. Biorąc pod uwagę wszystkie koszty, w tym trudne do oszacowania koszty kapitałowe (bo przecież decyzja zakupowa oznacza ostateczną alokację środków), zakup samochodu elektrycznego za około 60 tyś pln, jest niestety całkowicie nieopłacalny. Nawet nie biorąc pod uwagę faktu, że przestrzeń ładunkowa jest praktycznie żadna oraz bardzo problematyczne ogrzewanie kabiny zimą, koszt netto samochodu SAM w stosunku do Pandy, jest mniejszy o jedynie 1340 pln rocznie. Przy czym nie należy zapominać, że całkowita amortyzacja samochodu powinna nastąpić po okresie 5 lat, czyli po przejechaniu dystansu 150 tyś km. Pana ten dystans wytrzyma bez problemu a czy SAM wytrzyma? Nic mi nie wiadomo na ten temat. Dodatkowo koszty napraw będą zapewnie znacznie większe niż popularnej Pandy. I wcale nie mam na myśli silnika ale zawieszenie, które na polskich “drogach” psuje się szybko. Krótko mówiąc, aby autko zdało egzamin w biznesie (bo dlaczego nie jeździć za 3 pln na 100 km?), SAM powinien kosztować maximum 30 tyś pln. Kwota 60 tyś pln jest poza dyskusją a przede wszystkim poza wszelką ekonomią. Chyba, że autko ma być kaprysem jakiegoś bogatego człowieka albo LPG będzie droższy od benzyny. To jedno jest prawdopodobne, to drugie – jak na razie – znacznie mniej. Chętnym do zapoznania się z arkuszem, w którym dokonałem szacunkowych obliczeń wszelkich kosztów jakie miałem w głowie, proszę o emaila. Pozdrawiam Grzegorz.

    • Robert powiedział/a

      cytat z artykułu dotyczącego nowy punktów ładowania w wwie: “…korzystanie z gniazdek dla użytkowników pojazdów napędzanych energią elektryczną jest bezpłatne i finansuje je RWE…” – nie wiem ile w tym prawdy i przez jaki czas ładowanie będzie dotowane ale taki stan rzeczy mógłby znacząco zwiększyć rentowność Twojej floty. Dodatkową motywacją powinien być bezpłatny wjazd na starówkę, brak opłat parkingowych i inne ulgi i dotacje – ale to wymagałoby przychylności urzędników.

      Ps. dzisiaj taki pojazd to niezły nośnik reklamy, za takim rodzynkiem każdy się obejrzy

      Pozdrawiam Robert

Kanał RSS komentarzy dla tego wpisu · Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.